Gawkowski: ustawa wdrażająca DSA nie wprowadza cenzury, a ochronę użytkowników
To jest ustawa chroniąca użytkownika, która w żadnym stopniu nie ogranicza wolności słowa - powiedział wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
W Senacie trwa wspólne posiedzenie komisji: kultury i środków przekazu oraz infrastruktury. Zajmują się one uchwaloną w ub. tygodniu przez Sejm ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw. To regulacja, która pozwala na blokowanie nielegalnych treści w internecie, implementująca unijne rozporządzenie DSA.
Mówiąc o przygotowanej przez Ministerstwo Cyfryzacji nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw, która wdraża w Polsce Akt o usługach cyfrowych (DSA), - wicepremier podkreślił, że jest to kolejna regulacja tego typu - pierwsza została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego, który uznał jej przepisy za formę administracyjnej cenzury i naruszenie wolności słowa.
Gawkowski podkreślił, że było to weto nieusprawiedliwione, a proponowane przepisy nie wprowadzają cenzury, tylko realną ochronę użytkowników.
- Te wolności są wzmacniane. Człowiek w internecie ma prawo do takiego samego traktowania, jak człowiek, który w realnym życiu funkcjonuje i w jakiś sposób chce, żeby jego prawa były szanowane - powiedział.
Dodał, że kluczową kwestią jest kontrola sądowa nad wykonaniem nakazu usunięcia nielegalnych treści.
Wyjaśnił, że wedle proponowanych przepisów katalog tych treści zawiera m.in. oszustwa internetowe, kradzież tożsamości, handel ludźmi, propagowanie ustrojów totalitarnych, sprzedaż podróbek oraz nielegalny handel towarami.
(PAP)
ksc/ akar/
Polska, Warszawa





