Przejdź do treści
czwartek, 5 listopada 2026 · imieniny: Sławomira, Elżbiety wschód 06:38 · zachód 16:00
reklama
PAP

Kosiniak-Kamysz ws. drona, który wleciał na Litwę: jestem w kontakcie z ministrem obrony Litwy

zdjęcie: Kosiniak-Kamysz ws. drona, który wleciał na Litwę: jestem w kontakcie z ministrem obrony Litwy / Łapanów, 19.10.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wypowiedzi dla mediów po uroczystości oddania do użytku nowej hali sportowej im. Janusza Kuliga oraz święta patrona szkoły, 19 bm. w Szkole Podstawowej im. Św. Jana Kantego w Łapanowie. (doro) PAP/Art Sevice
Łapanów, 19.10.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wypowiedzi dla mediów po uroczystości oddania do użytku nowej hali sportowej im. Janusza Kuliga oraz święta patrona szkoły, 19 bm. w Szkole Podstawowej im. Św. Jana Kantego w Łapanowie. (doro) PAP/Art Sevice
Wicepremier szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w poniedziałek, że jest w kontakcie z ministrem obrony Litwy w sprawie incydentu z dronem, który w niedzielę wleciał w litewską przestrzeń powietrzną. Według najnowszych informacji był to dron ukraiński - mówił Kosiniak-Kamysz. 
Udostępnij Post

Doradca prezydenta Litwy ds. bezpieczeństwa narodowego Deividas Matulionis, cytowany przez agencję BNS, oświadczył w poniedziałek: - Mogę jednoznacznie powiedzieć, że mamy wiarygodne dane, iż dron przekroczył polską granicę. Zaznaczył, że rząd w Wilnie nie otrzymał dotąd oficjalnych informacji z Warszawy. Zaapelował, by nie traktować doniesień medialnych jako potwierdzonych ustaleń.

Kosiniak-Kamysz - pytany w poniedziałek na konferencji w Łapanowie (Małopolskie) o incydent z dronem, który wleciał w litewską przestrzeń powietrzną - powiedział, że obecnie badane są różne scenariusze i oczekuje od wojskowych wyjaśnienia tej sprawy. Jak mówił, brany pod uwagę jest m.in. scenariusz, który zakłada, że bezzałogowcem, który naruszył litewską przestrzeń powietrzną, był dron przemytniczy. 

Przekazał, że z najnowszych informacji wynika, że był to dron ukraiński. - Strona ukraińska stronę litewską przeprosiła. Jestem w kontakcie z ministrem obrony Litwy (Robertasem Kaunasem - PAP) w tej sprawie - dodał Kosiniak-Kamysz. 

Władze Litwy poinformowały w niedzielę o wydaniu czerwonego alertu dla dwóch regionów na północy kraju z powodu niezidentyfikowanego obiektu w przestrzeni powietrznej. Na Łotwie wydano żółty alert dla trzech regionów. W obu krajach alerty obowiązywały przez około 30 minut. Według ministra ochrony Litwy Robertasa Kaunasa był to ukraiński bezzałogowiec typu FPV-1, który zboczył z trasy podczas ataku na Petersburg. Dron eksplodował nad Litwą, a jego odłamki uszkodziły cywilny samochód. Kierowca nie ucierpiał.

Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj przeprosił za wszelkie zakłócenia, zagrożenia i niepokój, jakie mogło wywołać to zdarzenie. Dodał, że Ukraina zobowiązuje się do przekazania litewskim partnerom wszystkich istotnych informacji, aby ustalić pełne okoliczności incydentu.

Matulionis w poniedziałek odniósł się również do próby podpalenia pomieszczeń firmy, w których przechowywany jest sprzęt łączności satelitarnej Starlink amerykańskiej spółki SpaceX. Do próby podpalenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w Wilnie. Zdaniem litewskiego premiera Mindaugasa Sinkevicziusa incydent jest związany z rosyjską wojną hybrydową przeciwko Europie.

Doradca prezydenta Litwy ocenił, że za próbą podpalenia może stać Rosja, ale zastrzegł, że litewskie służby nie mają jeszcze stuprocentowego potwierdzenia. Według niego podobne incydenty w Bułgarii, Polsce i na Litwie mogą wskazywać na próby ograniczenia dostępu Ukrainy do łączności Starlink.

Matulionis podkreślił, że nie należy łączyć incydentu z dronem z próbą podpalenia sprzętu Starlinka. – To po prostu zbieg okoliczności – powiedział.

Litewskie służby prowadzą dochodzenia w obu sprawach.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP) 

aki/ akl/ iwo/ sdd/ js/ mow/



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.

Zgłoś błąd w artykule

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj