Przejdź do treści
czwartek, 29 października 2026 · imieniny: Euzebii, Narcyza wschód 06:26 · zachód 16:13
reklama
PAP

NSA: skoro wyrok TK jest nieopublikowany, nie można przyjąć, że wywołał skutek prawny

zdjęcie: NSA: skoro wyrok TK jest nieopublikowany, nie można przyjąć, że wywołał skutek prawny / Warszawa, 26.11.2014. Naczelny Sąd Administracyjny (mk/mgut) PAP/Marcin Kaliński
Warszawa, 26.11.2014. Naczelny Sąd Administracyjny (mk/mgut) PAP/Marcin Kaliński
Udostępnij Post

Skoro wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został opublikowany, to nie można przyjąć, że wywołał skutek prawny - wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do podjętej w poniedziałek uchwały.

- Dopiero ogłoszenie wyroku TK w dzienniku urzędowym nadaje mu moc powszechnie obowiązującą w znaczeniu formalnym i prowadzi do zmiany stanu obowiązywania norm w systemie prawa - powiedział w tym ustnym uzasadnieniu sędzia NSA Stanisław Bogucki.

NSA zajął się w poniedziałek pytaniem prawnym będącym kolejnym z etapów sprawy sędzi tego sądu Anny Dalkowskiej i dotyczących tej sędzi tzw. testów bezstronności sędziego. Regulacje o tych „testach” znalazły się w ustawach sądowych latem 2022 r. w związku ze sporami dotyczącymi powołań sędziów dokonanych po 2017 r. oraz związanymi z tym orzeczeniami trybunałów europejskich.

Sędzia Dalkowska - była członkini Krajowej Rady Sądownictwa w latach 2022-2026, a wcześniej w czasach rządu PiS do 2021 r. wiceminister sprawiedliwości - w maju 2025 r. złożyła skargę konstytucyjną do TK, w której zaskarżyła przepisy w sprawie tych „testów” w odniesieniu do sędziów sądów administracyjnych. Wcześniej bowiem NSA po wnioskach stron - na mocy tych przepisów - wyłączył Dalkowską od rozpoznania niektórych spraw przed tym sądem.

W lutym br., po skardze Dalkowskiej, TK orzekł, że przepis Prawa o ustroju sądów administracyjnych w sprawie tzw. testów bezstronności sędziów administracyjnych jest niekonstytucyjny. Wówczas sędzia TK Stanisław Piotrowicz mówił, że przepis ten należy ocenić za „konstytucyjnie nieakceptowalny”, ponieważ umożliwia on - zdaniem TK - „abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości sędziego, wyłącznie na podstawie okoliczności towarzyszących jego powołaniu”. Nadto w ocenie TK wzajemne sprawdzanie przez sędziów niezawisłości swoich powołań w drodze sądowych postępowań jest „zaprzeczeniem zasady niezawisłości oraz poważnym naruszeniem kompetencji prezydenta”.

Lutowy wyrok TK nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Jeszcze w marcu 2024 r. Sejm podjął uchwałę, w której stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw. Z kolei w przyjętej w grudniu 2024 r. uchwale rządu stwierdzono m.in., że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Jak dodano, „nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony”.

Jak wynika z wyliczenia na stronie TK od kwietnia 2024 r. do teraz nieopublikowanych zostało łącznie 85 wyroków Trybunału Konstytucyjnego.

Po lutowym wyroku TK Dalkowska wniosła skargę w sprawie wznowienia postępowania przed NSA w odniesieniu do jednego z takich dotyczących jej „testów” i o uchylenie postanowienia o jej wyłączeniu ze sprawy. Argumentowała m.in., że procedura „testu” opierała się na niekonstytucyjnym przepisie.

Skład, do którego trafił wniosek o wznowienie, sformułował zaś zagadnienie prawne dla siedmiorga sędziów NSA, w którym zapytał o to, czy można wznawiać postępowanie po wyroku TK także w sytuacji, gdy sprawa dotyczy tzw. testu bezstronności sędziego.

Poniedziałkową uchwałą siedmioro sędziów NSA pod przewodnictwem prezesa Izby Finansowej NSA Jana Rudowskiego pozostawiło przedstawione zagadnienie prawne bez rozpoznania.

Jak uzasadnił sędzia Bogucki prawodawca wyraźnie bowiem powiązał początek biegu terminu na wniesienie skargi o wznowienie sprawy z wejściem w życie orzeczenia TK.

Według sędziego NSA tego momentu wejścia w życie „nie sposób utożsamiać z wcześniejszym publicznym ogłoszeniem sentencji wyroku lub publikacji wyroku na stronach internetowych TK”. Dlatego formalnie nie był możliwy - według tej wykładni z uzasadnienia NSA - wniosek o wznowienie postępowania dot. „testu”, bo „nie zaistniało zdarzenie prawne inicjujące bieg” terminu do wniesienia takiej skargi.

- Skoro wyrok TK nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw, to nie można przyjmować, że wyrok ten wywołał skutek prawny w postaci usunięcia z systemu prawnego przepisu Prawa o ustroju sądów administracyjnych - mówił sędzia Bogucki. Jak dodał „ogłoszenia orzeczenia TK w dzienniku urzędowym nie ma wyłącznie charakteru technicznego, a stanowi konstytucyjnie określony warunek jego wejścia w życie i wywołania skutków prawnych”.

Sędzia NSA tłumaczył, że skoro warunkiem wejścia w życie ustaw oraz rozporządzeń jest ich ogłoszenie, to „warunkiem koniecznym usunięcia z systemu prawa normy uznanej przez TK za niekonstytucyjną jest ogłoszenie orzeczenia Trybunału w taki sam sposób, w jaki zostały ogłoszone przepisy zawierające niekonstytucyjna normę”. - Dzięki temu zostaje zrealizowana konstytucyjna zasada, że obywatele czerpią wiedzę na temat obowiązującego prawa z dzienników urzędowych - dodał.

W drugiej połowie września br. TK wydał inny wyrok, w którym - tym razem po wniosku I prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego - uznał za niekonstytucyjne przepisy o tzw. testach bezstronności z innych ustaw sądowych, odnoszące się do sędziów sądów powszechnych, wojskowych oraz SN.

Z kolei sędzia Bogucki zaznaczył, że zgodnie z wykładnią zaprezentowaną w poniedziałkowym ustnym uzasadnieniu sądy administracyjne mogą nadal stosować procedurę „testów”. - Co też sądy te czynią - dodał.

Marcin Jabłoński (PAP)

mja/ mro/ 



Polska, Warszawa

PAP Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.

Zgłoś błąd w artykule

Przeczytaj jeszcze

Komentarze

Dodaj komentarz... Zaloguj i skomentuj