reklama
kategoria: Technologie
30 wrzesień 2026

Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni: obrona jest droższa i trudniejsza niż atak

zdjęcie: Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni: obrona jest droższa i trudniejsza niż atak / Legionowo, 13.08.2026. Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. bryg. Mariusz Chmielewski podczas konferencji prasowej, po odprawie dot. inwestycji w cyberbezpieczeństwo i przeciwdziałanie zagrożeniom w cyberprzestrzeni, 13 bm. w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie. (mr) PAP/Leszek Szymański
Legionowo, 13.08.2026. Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. bryg. Mariusz Chmielewski podczas konferencji prasowej, po odprawie dot. inwestycji w cyberbezpieczeństwo i przeciwdziałanie zagrożeniom w cyberprzestrzeni, 13 bm. w Dowództwie Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni w Legionowie. (mr) PAP/Leszek Szymański
REKLAMA

Działania w cyberprzestrzeni wymagają dyskrecji, ale skuteczne odstraszanie przeciwnika oznacza również pokazywanie własnej siły - ocenił podczas Forum Cyberbezpieczeństwa dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. dyw. Mariusz Chmielewski. Podkreślił, że obrona jest droższa i trudniejsza niż atak.

Z obserwacji polskich służb i resortu cyfryzacji wynika, że grupy APT (Advanced Persistent Threat), które specjalizują się w długofalowych i zaawansowanych cyberatakach, często są powiązane ze służbami wrogich państw. - Grupy te zmieniły sposób funkcjonowania po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku - mówił podczas Forum Cyberbezpieczeństwa zastępca szefa ABW płk Adam Ciszewski, który wziął udział w panelu „Front, którego nie widać - cyberbezpieczeństwo RP na żywo». - Wcześniej ta aktywność była bardziej stabilna, długofalowa - dodał.

- Po 2022 roku to, co jest medialnie znane, kognitywna wojna nabrała rozpędu. Wojny kinetycznej w Polsce nie mamy, natomiast wojna w cyberprzestrzeni niewątpliwie jest. I na dzisiaj te zaawansowane grupy Advanced Persistent Threat funkcjonują bardziej dynamicznie, są nastawione na konkretne cele - powiedział płk Adam Ciszewski. - Oczywiście w ich zainteresowaniu jest sektor pozawojskowy, co jest oczywiste, ale również kwestie polityczne, infrastruktura krytyczna - dodał.

Zdaniem płk. Ciszewskiego, mowa jest tu głównie o grupach z Rosji i Białorusi. Ocenił, że grupy powiązane ze służbami chińskimi funkcjonują odmiennie - długofalowo, bez okazywania żadnych oznak swojego funkcjonowania.

Analizą, zapobieganiem i koordynowaniem reakcji na cyberzagrożenia zajmują się w Polsce CSIRT-y (Computer Security Incident Response Team, czyli Zespoły Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego. Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (UKSC) z 2018 r. ustanowiła trzy krajowe zespoły: CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON.

Dowódca Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. dyw. Mariusz Chmielewski podkreślił, że „wojsko, prowadząc operacje, bardzo często wymaga wsparcia wielu instytucji, które pomagają». Podał przykład przerzutu sprzętu wojskowego dla Ukrainy.

- Cyberbezpieczeństwo jest bardzo ciężką sprawą, szczególnie jeżeli wchodzą w grę ustawowe przepisy dotyczące przetargów, wyboru pewnych podmiotów, które uczestniczą, i my jako państwo nie jesteśmy w stanie tego kontrolować, bo to nie my decydujemy o tym - powiedział gen. Chmielewski. - Oczywiście wojsko nie może wchodzić do firm cywilnych, więc zaproponowaliśmy im partycypację umowną, czyli zaczęliśmy podpisywać umowy, które pozwoliły nam dostarczyć cyberbezpieczeństwo do tych podmiotów, de facto ucząc je pewnych elementów - wyjaśnił.

Zastępca dyrektora NASK-PIB Adam Marczyński mówił m.in. o funkcjonowaniu CSIRT-ów w ramach różnych instytucji. Jego zdaniem „potrzebne są służby, potrzebne jest wojsko i potrzebna jest działalność cywilna». Wskazał na różnice działań pomiędzy różnymi grupami cyberprzestępców.

Jak zauważył, celem większości grup cyberprzestępczych, jest zarobienie pieniędzy, podczas gdy "aktorzy państwowi działają z innej motywacji". - Choć mamy przykłady Korei Północnej, gdzie aktorzy państwowi również bardzo chętnie zajmują się kradzieżą pieniędzy - zaznaczył Marczyński.

Gen. Chmielewski zaś zwrócił uwagę, że tańsze jest dokonywanie cyberataków niż obrona przed nimi. - Cyberobrona jest droższa. Z punktu widzenia organizacji, uodparniania systemów, jest droższa. To jest trudniejsze do wykonania. Więc tak, jak tutaj siedzimy, to wy nie oczekujcie od wojska, żebyśmy byli tylko tarczą - podkreślił generał.

Płk Adam Ciszewski z ABW przypomniał z kolei o następstwach przybycia do Polski fali uchodźców w 2022 roku, gdy istniały bardzo duże ułatwienia w rejestracji kart SIM do telefonów. - Na dzisiaj nie potrafimy się z tego „wykopać» - mówił. Dodał, że Agencja bardzo blisko współpracuje w tym zakresie m.in. z Urzędem Komunikacji Elektronicznej.

Dyskusja dotyczyła też m.in. tego, czy działania polskich instytucji odpowiadających za cyberbezpieczeństwo „lubią ciszę», czy też powinny pokazywać swoją siłę, aby odstraszać potencjalnych przeciwników. Wynika z niej, że cyberbezpieczeństwo w wymiarze cyberwywiadowczym lubi ciszę. Przy czym odstraszanie wroga polega też "na prężeniu muskuł".

Środa to pierwszy dzień 8. edycji Forum Cyberbezpieczeństwa organizowanego przez Ministerstwo Cyfryzacji. Odbywa się ona w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, potrwa do 1 października. Polska Agencja Prasowa objęła wydarzenie patronatem medialnym. (PAP)

mt/ ugw/ mhr/



Polska, Warszawa

PRZECZYTAJ JESZCZE
Zamieszczone na stronach internetowych portali działających w grupie Twoje-Miasto materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dotyczącymi dozwolonego użytku osobistego, jest zabronione.
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Polsce