W Tatrach mimo końca wakacji TOPR wciąż ma dużo pracy
Na początku września ruch turystyczny w górach pozostaje duży, a wraz z nim utrzymuje się liczba wypadków i innych zdarzeń wymagających interwencji ratowników. W analizowanym okresie niemal każdego dnia TOPR prowadził akcje ratunkowe, w wielu przypadkach z wykorzystaniem śmigłowca.
Najbardziej pracowity był 28 sierpnia, kiedy toprowcy ratowali 14 osób. W kolejnych dniach ratownicy interweniowali m.in. przy wypadkach na szlakach prowadzących w wyższe partie Tatr, a także pomagali turystom, którzy byli wyczerpani, odwodnieni lub zgubili drogę.
Po upadku 2 września z wysokości w rejonie przełęczy Karb turysta z urazami głowy i kończyn został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Tego samego dnia ratownicy prowadzili nocną wyprawę po dwóch turystów, którzy po zmroku utknęli na Grzędzie Rysów. W akcji uczestniczyło 11 ratowników, a działania zakończyły się dopiero o godz. 5.30.
W ubiegłą sobotę pomocy w Tatrach potrzebowało 13 turystów, w tym osoba, która doznała obrażeń po upadku z wysokości na Kościelcu. Dzień później pomocy potrzebowało kolejnych 13 osób, z czego 9 wymagało transportu śmigłowcem. Doszło wówczas także do dwóch wypadków taternickich na drogach wspinaczkowych.
Powtarzały się interwencje związane z odwodnieniem, osłabieniem i wyczerpaniem turystów. 7 września ratownicy musieli m.in. zwieźć z Boczania dwóch mocno osłabionych turystów, a tuż po północy pomocy potrzebowała trójka wyczerpanych i niewłaściwie wyposażonych osób na Przysłupie Miętusim.
Kolejny wymagający dzień przypadł na 8 września, kiedy pilnej pomocy w górach potrzebowało 12 osób. W większości były to osoby z objawami wyczerpania i odwodnienia, ale ratownicy interweniowali również przy ataku drgawek, bólu w klatce piersiowej i innych urazach. Ostatnie działania tego dnia zakończyły się po północy.
Także 9 września TOPR prowadził kilka interwencji, m.in. na Hali Gąsienicowej, w Kotlince Świnickiej i na Rysach. Turystka, która poślizgnęła się w dolnej części Grzędy Rysów i doznała poważnej kontuzji, została bezpośrednio przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu. (PAP)
szb/ joz/
Polska, Zakopane




