Przejdź do treści
środa, 21 października 2026 · imieniny: Urszuli, Hilarego wschód 07:09 · zachód 17:31
reklama
Posiedzenia

Wystąpienie: Szymon Giżyński

Rozwój+ 07.02.2024, godz. 20:08, 5. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Znakomity wiersz Wojciecha Młynarskiego "Smutne miasteczko", wciąż ważny i aktualny, w minimalnej trawestacji.

Raz państewko mi się przyśniło

otoczone górami wkoło,

co od innych tym się różniło,

że w nim strasznie było wesoło.

Żarty brzmiały na każdym kroku,

żartowali duzi i mali,

ludzie całkiem nie mieli boków,

bo ze śmiechu je pozrywali.

Aż szef państwa rzekł do ministrów,

co tych żartów słuchali bladzi:

"Szkodliwemu temu zjawisku

jakoś, wiecie, trzeba zaradzić".

Do państewka tego stolicy,

co leżała nad Wisłą rzeczką,

sprowadzono zza zachodniej granicy

Objazdowe Smutne Miasteczko.

Karuzela się nie kręciła,

a mechanik na pryszcze chory

ludziom wciskał na siłę

swój jedynie słuszny życiorys.

Dostrzec można było tam bubka

w oprychówce i ocieplaczu,

co zachwalał ludziom przeróbkę

beczki śmiechu na beczkę płaczu.

Śmiech istotnie przygasł w narodzie,

a radosna ministrów rada

zakrzyknęła: "O to nam chodzi!

Ta koncepcja nam odpowiada!".

A widz pewien pod płaczu beczką

do sąsiada szepnął: "Sąsiedzie,

to jest tylko smutne miasteczko,

ono sobie kiedyś pojedzie...".

Lecz znał, widać, życie za mało

albo patrzył na świat za prosto,

bo miasteczko nie pojechało,

lecz zostało i się rozrosło!

Rozpaczliwi nieudacznicy

i cynicy o wrednych pyskach

na miasteczka głównej ulicy

otwierali swoje stoiska.

Starcy wstrętni i niewyżyci

i przygłupy z mózgu chlupotem

w tym miasteczku, w pełnym zachwycie,

zabierali się do roboty. (Dzwonek)

I od stoczni do ciemnych sztolni

śpiew chóralny dzień rozpoczynał:

"Dalej, głupki! Naprzód, niezdolni!

Przyszła nasza piękna godzina!".

I miasteczko rosło i rosło,

i miasteczko większe wciąż było,

przyjechało zimą, a wiosną

kraj calutki sobą pokryło.

Aż śmiech całkiem zamarł w narodzie,

a radosna ministrów rada

powtarzała: "O to nam chodzi!

Ta koncepcja nam odpowiada!".

A kto zdrowy rozsądek cenił,

ten ponury przeżywał dramat,

tylko naród nasz się nie zmienił

i nie zwątpił, i się nie złamał.

I do dzisiaj pod płaczu beczką

wciąż powtarza: "Nie, nie, sąsiedzie,

to jest tylko smutne miasteczko,

Ono sobie kiedyś pojedzie...". (Oklaski)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 20:08) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.10.2026 20:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu