Wystąpienie: Włodzimierz Skalik
KKP 06.10.2026, godz. 12:37, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (druki nr 3030 i 3080).
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Trudno kwestionować diagnozę rządu, która jest umieszczona w druku nr 3030. Duża inwestycja trwa latami, bo utyka w uzgodnieniach, opiniach i kolejkach. Odpowiedź jest jedna: zmienić prawo dla wszystkich, a nie wycinać ścieżkę dla wybranych. Przepisy zawarte w druku nr 3030, a po komisjach - druku nr 3080, budują przywilej. Katalog inwestycji kluczowych dostaje pierwszeństwo w urzędach, krótsze terminy, uproszczoną geodezję i krótszą ścieżkę sądową. Reszta kraju zostaje przy starym reżimie. Jeżeli przepisy są złe, to są złe dla wszystkich. Decyzje środowiskowe, zgody wodnoprawne czy uzgodnienia z konserwatorem trwają za długo nie tylko w przypadku portów i kolei, lecz także hali, magazynów i gminnych dróg. Biurokracja nie staje się lżejsza, dlatego że wniosek składa obywatel, a nie spółka Skarbu Państwa. Państwo potrafi zadbać o własne budowy. Gdy inwestycja jest na liście, da się skrócić terminy i rozpatrzyć sprawę poza kolejnością. Gdy buduje przedsiębiorca albo gmina spoza katalogu, zostaje ścieżka, którą sam rząd nazywa barierą. To podwójne prawo. Jedno dla państwa, drugie dla reszty. Art. 2 to potwierdza. Są konkretne porty, linie i lotniska. Nie ma zasady, jest lista. Odesłanie do uchwały Rady Ministrów pozwala poszerzać ten krąg bez zmiany ustawy.
Dopisanie CPK czy linii na wschodniej flance nie naprawi prawa. Ułatwienie przypisane do nazwy nie zastąpi przepisu działającego niezależnie od tego, kto inwestuje. Część regulacji zwalnia obiekty na wybranych lotniskach z pozwolenia na budowę. To obniżenie kontroli wobec wybranych, przy pełnej biurokracji dla pozostałych. Jeżeli władza chce ułatwień, niech zliberalizuje proces dla każdego: te same terminy na decyzję środowiskową, geodezję i konserwatora, ten sam termin sądu. Dopiero wtedy państwo usunie barierę, zamiast obchodzić ją dla siebie.
Słyszymy często o deregulacji, która jest działaniem PR-owym i domagamy się, by stała się faktycznym procesem ułatwień i likwidacją biurokracji, czy to lokalnej czy pochodzącej, przykładowo, z Brukseli. Tylko Konfederacja Korony Polskiej, jak Polska wróci, gdy odzyskamy niepodległość, radykalnie zredukuje wszystkie przepisy utrudniające życie zwykłych ludzi i przedsiębiorców (Dzwonek), niezależnie od tego, czy zostały wytworzone pod wpływem Brukseli, Berlina, Tel Awiwu, Moskwy czy Waszyngtonu.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (druki nr 3030, 3080)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:37) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 14.10.2026 05:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

