Wystąpienie: Jarosław Sachajko
DB 07.11.2025, godz. 14:58, 44. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji rządowej (druk nr 1859).
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Omawiany projekt ustawy to przykład nie reformy, lecz dalszej centralizacji władzy pod pozorem porządkowania administracji. W praktyce oznacza on skupienie jeszcze większej liczby kompetencji w rękach prezesa Rady Ministrów przy jednoczesnym osłabieniu pozycji ministrów i instytucji kontrolnych. Pod szczytnymi hasłami koordynacji i profesjonalizacji rząd tworzy system, w którym premier będzie mógł dowolnie przekazywać kompetencje, powoływać pełnomocników i kształtować strukturę rządu bez realnej kontroli parlamentu. To nie jest decentralizacja, to budowa nowej, scentralizowanej piramidy władzy, w której wszystko zależy od jednego ośrodka decyzyjnego.
Aplikacja legislacyjna w Rządowym Centrum Legislacji mogłaby być potrzebna, gdyby służyła podnoszeniu jakości prawa. Ale w tym kształcie grozi tym, że stanie się narzędziem selekcji politycznej i wychowywania urzędników posłusznych, a nie kompetentnych. Zamiast uczyć niezależności i warsztatu legislacyjnego, państwo stworzy szkołę wiernych wykonawców linii rządowej.
Niepokój budzi też sposób rozdzielania kompetencji między resortami. Przenoszenie zadań ministra do spraw równości czy ministra do spraw polityki senioralnej nie zostało poprzedzone żadną analizą skutków. To nie reforma, tylko przesuwanie nazw na papierze. W efekcie zamiast przejrzystości powstanie chaos organizacyjny, w którym obywatele znów nie będą wiedzieli, kto za co odpowiada. Projekt przewiduje także poważne koszty finansowe i ludzkie. Każda taka reorganizacja oznacza wymianę struktur, systemów, a często także pracowników. W sytuacji gdy Polska boryka się z rekordowym deficytem budżetowym, to jest po prostu luksus, na który nas nie stać.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta ustawa nie poprawi efektywności administracji, ale zwiększy uzależnienie urzędów od decyzji politycznych i pogłębi centralizację władzy. Zamiast sprawnego państwa otrzymamy aparat sterowany z jednego gabinetu. Dlatego to projekt, który trzeba czytać z wielką ostrożnością i w przypadku którego trzeba zadać pytanie, czy naprawdę chodzi o reformę administracji, czy tylko o wzmocnienie kontroli nad administracją. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji rządowej (druki nr 1859)
-
07.11.2025, posiedzenie 44, nr 128
Głosowano nad wnioskiem o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy dotyczącej funkcjonowania administracji rządowej.Pkt. 36 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw związanych z funkcjonowaniem administracji rządowej (druk nr 1859)
Nieprzyjęte wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu - wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu
za 197, przeciw 241, wstrzymało się 5
Zdania oznaczone AI przy głosowaniach przygotowała automatycznie sztuczna inteligencja na podstawie tytułów i opisów głosowań z Sejmu i mogą zawierać nieścisłości.
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 14:58) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 08:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

